XXII Bieg Jagiełły

bieg_jagielly

Bieg Władysława Jagiełły na stałe zagościł w sportowym kalendarzu miasta i gminy Pobiedziska. 17 lipca 2001 na starcie XXII biegu Władysława Jagiełły staną biegacze z całej Polski aby zmierzyć się z trasą o długości 21,1 km. Warto nadmienić, że trasa pobiedziskiego półmaratonu prowadzi min. poprzez malownicze tereny leśne Parku Krajobrazowego Promno i posiada atest PZLA.

Do uczestnictwa w biegu można się zgłaszać wypełniając formularz dostępny: TUTAJ . Zawodnicy z terenu miasta i gminy Pobiedziska zwolnienie są z opłaty startowej. Dodatkowo dla najlepszego uczestnika z miasta i gminy Pobiedziska został ufundowany Puchar Burmistrza Miasta i Gminy Pobiedziska.

Wszystkich chętnych zapraszamy do wzięcia udziału w biegu i promowania aktywnego stylu życia.

Szczegółowe informacje dostępne w regulaminie imprezy: XXII bieg Władysława Jagiełły

 

Możesz zostawić komentarz, lub trackback z własnej strony.

4 komentarzy dla “XXII Bieg Jagiełły”

  1. Anna Janik pisze:

    Chcielibyśmy podzielić się wrażeniami z tegorocznego Biegu Jagiełły.

    Byliśmy jako mieszkańcy Gminy zażenowani brakiem przygotowania, a właściwie bardzo złym przygotowaniem tego wydarzenia.
    Sukces związany z ilością zawodników ( co wiąże się z coraz większą popularnością biegania) był PORAŻKĄ ORGANIZATORÓW.

    Uczestniczymy w innych półmaratonach organizowanych w podobnej wielkości gminach (Oborniki, Grodzisk) i jest to zawsze świetnie zorganizowane: chipy dla zawodników, zamknięta i przyjaźnie zorganizowana przestrzeń miejska dla Biegaczy i ich towarzystwa, wielu wolontariuszy chętnych do pomocy, dyskretnie czuwające karetki, dobrze zorganizowane punkty żywieniowe itd…

    Wstydziliśmy się wczoraj brakiem tego wszystkiego u Nas- znikoma ilość wolontariuszy, kolejka po wode w Kociałowej Górce(!!!), karetki stojące przy mecie stanowiły zagrożenie że zmęczeni zawodnicy w nie wpadną( co się zresztą zdarzyło) , brak chipów, brak MEDALI dla tych którzy ukończyli bieg(!!!), brak koszy lub worków na śmieci, ciasno i niebezpiecznie.

    Myślę,że czas na ZMIANY! Jest to przecież okazja,żeby PROMOWAĆ naszą gminę zamiast budzić frustracje u Naszych Gości.
    z wyrazami szacunku
    Anna i Krzysztof Janikowie

  2. Łukasz Szczygieł pisze:

    Witam,

    Brałem wczoraj udział po raz pierwszy w półmaratonie w Pobiedziskach.
    Piękna urokliwa trasa.
    Trasa trudna,pogoda nieprzychylna,ale tego nie da się zmienić.
    A co można zmienić?
    1) wody nie może zabraknąć!To naprawdę może skończyć się nieszczęściem któregoś z uczestników!
    2) izotonik przydałby się przynajmniej na mecie.
    3) medal.Nie wiem jak może zabraknąć medali – naprawdę nie pojmuję tego.Wszyscy zapłacili tyle samo,pierwsze 400 osób medal otrzymało,pozostali nie…podobno mają zostać wysłane pocztą…podobno…

    Poza tym wrażenia wspaniałe.
    Pozdrawiam
    Łukasz Szczygieł

  3. Pobiedziszczanin pisze:

    Już w sobotę były problemy z rejestracją zawodników i obiecanym miejscem noclegowym. To nie do pomyślenia, by biedni zawodnicy w przeddzień startu dowiadywali się, że nie mają gdzie spać. A ponoć miała być rejestracja czynna już w sobotę od 16:00 do 20:00.
    Niektórzy przyjechali z drugiego końca Polski. Wędrowali po mieście i czuli się zagubieni, pytali mieszkańców czy ktoś nie zna kontaktu do organizatorów biegu by wyjaśnić sytuację.
    O co chodziło nie wiem, ale widok rozżalonych zawodników nie należał do najmilszych podczas sobotniego spaceru po mieście.

  4. First Stage pisze:

    Witajcie,
    czytając Wasze opinie nie sposób czegoś nie dodać.
    Nie były to moje pierwsze zawody, ale pierwsze tutaj w Pobiedziskach.
    Rejestracja na zawody odbyła się bez problemowo bo online.
    Chociaż w przed dzień biegu zadzwoniłem pod wskazany numer na stronie dowiedzieć się co z opłata startową. Pani przekazała mi, że uiszcza się ją na miejscu i tak naprawdę to wszystko o czym wiedziała. Na miejsce przyjechaliśmy o 9 rano.
    Miasteczko puste, ludzie nic nie wiedzą, brak jakichkolwiek informacji gdzie się odbiera numery startowe, brak jakichkolwiek wolontariuszy!!!! Jeden z zawodników poinformował nas w końcu gdzie mamy się udać… a tam? Nikt nic nie wie… żadnych pakietów startowych, chipów, nic! Dostaliśmy tylko numer startowy, pomyślałem ok skoro to 22 bieg to organizatorzy muszą mieć pojęcie jak to przebiega. Po kilku chwilach frustracji zaczepił mnie Pan w koszuli, nie przedstawiając się, lecz informując że jest organizatorem. Po chwilowej wymianie zdań odszedł mówiąc pod nosem „Ku*** mać”.
    A teraz bieg… trasa trudna, upał straszliwy… woda prawidłowo co 5 km, ja osobiście na utrudnienia nie natrafiłem przy bufetach, ale może dlatego że byłem troszeczkę z przodu.
    Brak izotoników za 35 zł!!!!!!!!!!! SKANDAL!!!! Komentator dodał, że jeśli ktoś ich potrzebuje to niech wyśle kogoś ze znajomych do Kociałowej Górki.
    Na mecie…. zamieszanie żeby zeskanować kod i uzyskać swój czas… karetki o których wspominaliście zajeżdżające drogę zawodnikom (jeden mało w nią nie wpadł) i zupka na koniec… Na pamiątkę medale ale tylko dla pierwszych 400 szczęśliwców no i koszulki w standardowym rozmiarze „L”… dla słoni chyba.
    Jeśli tak ma wyglądać kolejny 23 Bieg Jagiełły w Pobiedziskach to ja serdecznie dziękuję!
    Półmaraton Słowaka w Grodzisku to organizacja to prawdziwe zawody!!!! Uczcie się od nich

    Pozdrawiam Łukasz Kolasiak

Zostaw komentarz